Chaczapuri, czyli idealna przekąska

źródło obrazu: klik
Przepis podrzuciła mi Mama (M.). Wszystko zaczęło się od tego, że jeżdżąc na wizyty kontrolne w czasie ciąży wciąż przejeżdżałyśmy obok piekarni gruzińskiej. I tak co tydzień stałyśmy na światłach wpatrując się w jej szyld, a M. wzdychała, że tam to mają dobre "takie buły z różnymi nadzieniami". M. prowadzi zajęcia kulinarne dla dzieci i z okazji tłustego czwartku szukała czegoś, co nie będzie pączkiem, a będzie tłuste, smaczne i uzależniające. To o uzależniającym sama dodałam ale taka prawda!
Tak padło na chaczapuri z serem. Wyszło pyszne i od razu mi o tym opowiedziała. My w tłusty czwartek mieliśmy gości, więc oprócz pączków postanowiliśmy podać chaczapuri. Goście się zajadali i bardzo chwalili. Zgodnie z K. uznaliśmy, że to danie było łatwe do zrobienia i bardzo efektowne, jeśli chodzi o smak.

PRZEPIS NA CHACZAPURI (od M.)

250 g mąki pszennej
3,5 g suszonych drożdży instant
150 ml letniego mleka z wodą w proporcji pół na pół
½ łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
½ łyżki masła
Farsz: 150 g sera np. w proporcji pół na pół – fety/bryndzy i mozareli, sól, pieprz


1 Wlać 150 ml ciepłej wody z mlekiem do kubka, wsypać drożdże z cukrem, zostawić na kilka minut, aż mieszanka zacznie się pienić.
2 Mąkę z solą wsypać do miski, w środku zrobić wgłębienie,
Dodać rozpuszczone drożdże, masło. Zrobić ciasto.
3 Ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i wyrabiać ok 4-5 minut, aż stanie się gładkie.
4 Ciasto umieścić misce, przykryć ściereczką i odstawić  na 15-30 minut.
5 W tym czasie przygotowujemy farsz. Rozdrabniamy ser, przyprawiamy go solą i pieprzem do smaku.
6 Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat. Dzielimy na 2 części. Pierwszą z nich wałkujemy na okrągły placek o grubości ok. 1 cm. Na środku umieszczamy 1/2 serowego farszu, zostawiając brzegi wolne. Następnie zawijamy brzegi ku środkowi, tworząc coś w rodzaju kieszonki. Spłaszczamy ręką, by uzyskać placek. Czynność powtarzamy tworząc drugi placek. (My zrobiliśmy z 1.5 porcji i podzieliliśmy na 4 placki. Wyszło akurat, jeden placek na osobę i każdy się najadł)
7 Pieczemy ok. 15 min/ aż się zarumieni w 200-220 C.

My wstawialiśmy nasze chaczapuri do pieca w momencie, kiedy goście dzwonili do drzwi. Zanim się przywitaliśmy, zaprosiliśmy do stołu i wymieniliśmy pierwsze uprzejmości, minęła odpowiednia ilość czasu. Podawaliśmy na ciepło z ciepłym, ciągnącym się serem <3

Komentarze

Popularne posty